10 OFF / Marek M. Berezowski – To nie jest czarny łabędź

Myślę, że początek pandemii był momentem o najwyższym potencjale zmian wartości […]. W ludziach mieszały się uczucia strachu, ale i solidarności. Agnieszka Plech: Rejestrowanie rzeczywistości w czasie lockdown’u było dla Pana spełnieniem reporterskiej powinności czy może sposobem na jej przetrwanie? Rodzajem autoterapii?    Marek M. Berezowski: Na początku marca byłem w Szwecji. Nagle temat epidemii „przyśpieszył”. … Czytaj dalej